Krótka relacja Kuby z kursu wspinaczki lodowej w Słowacji

Po dobrym sezonie letnim w końcu nastała zima. Czas żeby potrenować pod kątem alpejskich wyzwań. Tym razem pod lupę wziąłem działanie w lodzie. Jest to ponoć najniebezpieczniejsza forma wspinania, więc wolałem być pod okiem fachowców. Padło na Jacka Józefa Czecha, młodego doświadczonego instruktora PZA ze szkoły „W SKALE”.
Areną działań były lodospady Zahradky i Prawe Zahradky w Staroleśnej Dolinie, po słowackiej stronie Tatr.
Kurs zaczęliśmy od doboru sprzętu, omówienia skali trudności WI, zagrożeń, taktyki.
Po teorii przyszedł czas na praktykę. Pod okiem Jacka doskonaliłem technikę wspinania czekanami, zakładania asekuracji w lodzie ze śrub jak i stanowisk z abałaka.
Poprowadziłem klasycznie Prawe Zahradky 40m, WI3 RP
Przewędkowałem Zahradky (80m, WI 5/II), były próby prowadzenia, projekt otwarty 🙂
Podsumowując, trzy intensywne dni pełne emocji w super atmosferze. Przy doborze przyszłych przejść nie muszę obawiać się odcinków lodowych, zdobyte doświadczenie otworzyło przede mną szereg dróg do pokonania. Pozdro dla Jacka, Asi i Krzycha.
Share: