KLUBOWICZE

Zarząd:

Andrzej Głód

Prezes KWZG

Nudziarz, nie umie wiązać ósemki (ładnej ;)) i nie spotuje do pierwszej wpinki (podobno). Miłośnik gór wysokich, choć doświadczony raczej niskopiennie… z ostatniej chwili: już umie wiązać ósemki (ładne :))

Piotr Wolanin

Wiceprezes KWZG

Gramolący się jak bawół pod górę archeolog w stanie spoczynku. Przygody w górach lubi urozmaicać gorącą kawą i dobrym tytoniem…

Astina Koch – Białas

Skarbnik

Miłośniczka via ferrat ( w trybie zdalnym). Pedagog resocjalizacji, hobbystycznie macha ogniem (fireshow). Chętnie wędkuje w skale i na panelu

Rafał Celuch

Wiceprezes KWZG

Fan sportu, uwielbia wyzwania. Jakieś wady? Słaba silna wola… Jednak nie próbujcie tego wykorzystać bo jeszcze się da namówić

Jakub Propst

Członek Zarządu KWZG

Ambicje realizuje na wielowyciagach. Głowę zaprzątają mu bigwalle. Stawia na rozwój i zimne piwo.

Michał Sroczyński

Członek Zarządu KWZG

Młody gniewny, niczym tyranozaur, żrący skałę a tak naprawdę: super tata, najlepszy mąż i dobry wspinacz…

 

Komisja Rewizyjna:

Dariusz Machniak

Nie rozumie ludzi, którzy się nie wspinają lub robią to rzadko. Łagodnieje przy ognisku, dobrym winie i smutnych piosenkach.

Dawid Wasilewski

Niedzielny wspinacz z wielkim sercem, straszy dzieci i zarząd, mało pije, pierwszy idzie spać

Jan Kierszniowski

 

 

Sąd Koleżeński:

Witold Szylderowicz

Instruktor wspinaczki sportowej, przygodę ze wspinaniem zaczął 1982. Szkoli młodych ludzi od 30 lat, Wspinał się na całym świecie, Alpy -ponad 70 wejść na czterotysięczniki, Gasherbrum II, Everest, Shivling, Denali, Mt.Vinson, to góry, na których jego dziabki i raki mocno pracowały a rzadkie powietrze wypełniało jego płuca

Marzena Gromnicka

Krzysztof Antkowiak

a jest nas znacznie więcej

 

Instruktorzy:

Witold Szylderowicz

szylderowicz@laser3d.pl

TEL. 601 777 616

Instruktor wspinaczki sportowej, przygodę ze wspinaniem zaczął 1982. Szkoli młodych ludzi od 30 lat, Wspinał się na całym świecie, Alpy -ponad 70 wejść na czterotysięczniki, Gasherbrum II, Everest, Shivling, Denali, Mt.Vinson, to góry, na których jego dziabki i raki mocno pracowały a rzadkie powietrze wypełniało jego płuca

ogromny potencjał drzemie w Klubowiczach – pracujemy nad poszerzeniem grona instrukorskiego…

 

Zapraszamy na każde kolejne spotkanie klubowe. Szczegóły (miejsce, czas i ewentualne wydarzenie przewodnie spotkania) podajemy w Aktualnościach https://www.kwzg.pl/category/aktualnosci/ i na naszym fanpage’u https://www.facebook.com/Klub-Wysokog%C3%B3rski-Zielona-G%C3%B3ra-134224389936877/

1 Comment
Share:

1 Comment

  1. Artur says:

    Przyszedl mi do glowy czas na krotkie wspomnienia. Nie mam zadnego zwiazku z tym klubem. Pamietam do dzisiaj chwile, gdy studiowalem air i po swietnych relacjach z Bartkiem Kuczewskim ponad 10 lat temu odebralem od niego w okolicy poczatku wakacji wpis do indeksu. Pozyczylismy sobie szczerze dobrych wakacji i … chwile potem pojechalem na jego pogrzeb do Sulechowa, bo mial „pecha” w gorach. Pamietam, gdy chcielismy jakkolwiek pocieszyc jego kobiete, ale przez te dziwna okolicznosc i dobre relacje z nim oraz smutek, ktorego swiadkiem bylismy szczerze brakowalo nam odwagi na powiedzenie nawet kilku dobrych slow. Swietny czlowiek. Podczas rozmow na zajeciach wywnioskowalem, ze zwyczajnie potrafil zgadzac sie na przygotowanie do kazdego potrzebnego wykladu otwartego, gdy uczelnia miala tylko taka potrzebe. Pozdrowienia dla was, ktorzy znaliscie go znacznie lepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *